środa, 22 kwietnia 2015

"Szeptem" Becca Fitzpatrick


Witam was po małej przerwie :)




 Czasem zdarza się miłość nie z tego świata. Naprawdę nie z tego świata...
Patch jest tajemniczy i zabójczo przystojny. Nic dziwnego, że szesnastoletnia Nora uległa jego urokowi. Niemal natychmiast w jej życiu zaczęły dziać się rzeczy, których nie da się wytłumaczyć. Chyba że...
Chyba że ktoś wie, że znalazł się w samym środku bitwy. Bitwy, którą od wieków toczą Upadli z Nieśmiertelnymi. O Twoje życie.

Ale cicho sza... Są tajemnice, o których mówi się tylko szeptem.

Opinia ;3
 
Ja jestem sobą która raczej nie lubi czytać książek które wszyscy uwielbiają.. Wole czasami coś nieznanego wygrzebać a nie kierować się słowami innych. Dlatego też do tej książki podchodziłam sceptycznie. Powiem więcej, w ogóle nie miałam jej kupować. Jedak kiedy zobaczyłam ją za 12zł nie mogłam się powstrzymać po w cenie rynkowej kosztuje jakieś 37zł jeśli się nie mylę. Gdy już ją miałam odkładałam ją ciągle na później aż w końcu wczoraj się za nią zabrałam. Na początku wydawała się tak pospolita, nic nadzwyczajnego. Po krótkim czasie książka tak mnie wciągnęła, że nie mogłam się od niej oderwać. Atmosfera książki jest genialna, mrok, niepokój jaki roztacza się w tej historii tak mnie zaciekawił że przeczytałam książkę niemal jednym tchem. Strach jaki towarzyszył Norze w pewnym momentach też mi się udzielał w takim stopniu, że gdy ona była przerażona ja dostawałam gęsiej skórki albo wręcz przechodziły mnie ciarki. Nigdy jeszcze nie zżyłam się tak z żadną postacią. Bardzo się cieszę, że przeczytałam tą książkę i pomyśleć że nigdy nie poznałabym tak genialnej trzymającej w napięciu historii. Teraz tylko będę się czaiła na kolejne trzy tomy. Serdecznie polecam przeczytanie jej!!! 

Pozdrawiam.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz